Nasza grupa
O nas Kontakt Forum Praca Blog Zaloguj się Rejestracja PL EN
Twoja sugestia

Otrzymuj co tydzień wartościowe porady i informacje od PolishProperty.eu

Polecane oferty

2 790 000 PLN

Gdynia

118.00 m2

23 150 000 PLN

Wrocław

2000.00 m2

[Wrocław] Koniec snu o Galerii Śląska Wrocław


Polska

2011-12-13

To był jeden z najciekawszych biznesowych pomysłów ostatnich lat. Miał przynieść klubowi piłkarskiemu Śląsk Wrocław stałe źródło dochodów, które przełożyłoby się na sukces marketingowy i sportowy. Związek biznesmena Zygmunta Solorza – Żaka z miastem Wrocław zakończył się jednak rozwodem, bez orzekania o winie.

 

W 2008 roku wrocławscy urzędnicy obwieścili światu, że wreszcie do klubu piłkarskiego w stolicy Dolnego Śląska wszedł inwestor z prawdziwego zdarzenia, który sprawi, że klub będzie rósł w siłę. Większościowy pakiet udziałów w Śląsku przejęła od Wrocławia Grupa Polsat Zygmunta Solorza. Miasto święciło sukces, choć już wtedy miał on formę zobowiązania.

 

Obaj główni udziałowcy klubu wpadli na nowatorski w polskich realiach, pomysł. Piłkarski Śląsk miał się finansować z zysków wypracowanych przez galerię handlową, którą zamierzano wybudować tuż obok nowego stadionu na Maślicach.

 

W tym celu miasto przekazało klubowi w użytkowanie niezwykle atrakcyjną działkę, za to Zygmunt Solorz, dzięki swoim gwarancjom i zabezpieczeniu miał sprawić, że inwestycja uzyska finansowanie. Oszacowano koszty budowy na ponad pół miliarda złotych. Pieniądze miały pochodzić z kredytu bankowego.

 

Obaj udziałowcy przekonywali, że galeria to świetny interes. Już w drugim roku funkcjonowania miała przynosić przychody rzędu kilkudziesięciu milionów złotych rocznie, z których dałoby się spłacić roczną ratę kredytu zaciągniętego na inwestycję, oraz wygenerować jeszcze zysk dla klubu. Pierwsi klienci, w założeniach mieli zrobić tam zakupy podczas Euro 2012. Liczono na spore wpływy od tysięcy kibiców z Polski i zagranicy.

 

O sukcesie już po mistrzostwach miało przesądzić natomiast położenie - tuż przy Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. Zakładano, że galeria przyciągnie cały tranzyt, który omija stolicę Dolnego Śląska. Byłaby też pierwszym napotkanym, dużym centrum handlowym w granicach Wrocławia dla kierowców jadących od strony Warszawy. Klientów miał oczywiście zapewnić również sam stadion i odbywające się na nim mecze i inne imprezy.

 

Trzy lata temu ruszyły prace przygotowawcze. Wykopano wielki dół w ziemi, cały teren otoczono płotem. Na tym inwestycja stanęła.

 

Wczoraj miasto Wrocław oficjalnie poinformowało, że nie czeka już na rozpoczęcie budowy i odbiera klubowi piłkarskiemu działkę, na której miała powstać galeria. Atrakcyjna nieruchomość wielkości 6 hektarów będzie sprzedany na wolnym rynku. Urzędnicy szacują, że magistrat może na niej zarobić nawet 60 mln zł. Pieniądze trafią do budżetu miasta. Galerii Handlowej Śląska Wrocław nie będzie.

 

Dlaczego się nie udało?

 

- Niestety w Polsce instytucje finansowe niechętnie podchodzą do kredytowania takich podmiotów jak klub piłkarski, zwłaszcza w przypadku takich odważnych inwestycji – rozkłada ręce Józef Birka, z rady nadzorczej klubu z ramienia Polsatu.

 

Problemy zaczęły się dosyć szybko. Już w 2008 roku okazało się, że żaden pojedynczy bank nie podejmie się finansowania budowy galerii. Kiedy wreszcie udało się powołać konsorcjum pod przewodnictwem BRE Banku, wydawało się, że problemy zostały pokonane i kredyt lada chwila będzie. Tak się jednak nie stało. Konsorcjum zażądało powołania spółki celowej, która obsługiwałaby tylko kredyt i budowę. - Obawiano się, że klub część pieniędzy po prostu przeje – przyznaje Józef Birka.

 

Ostatecznie banki zażądały 38 procent wkładu własnego, czyli ponad 220 mln zł. Takie pieniądze musiałby wyłożyć główny udziałowiec, Zygmunt Solorz - Żak. Biznesmen odmówił. - To byłaby poroniona inwestycja. Klub musiałby najpierw spłacić pana Żaka. To byłoby nieopłacalne dla samego Śląska – mówi Józef Birka.

 

Negocjacje trwały do końca listopada tego roku, czyli 3 lata od wykopania wielkiego dołu obok stadionu. Ostatecznie miasto Wrocław powiedziało „dość”. Obaj główni udziałowcy deklarują, że nadal pozostają zaangażowani w Śląsk Wrocław, a w sprawie galerii rozstają się w zgodzie.

 

We Wrocławiu na rynku galerii handlowych, jest już dosyć tłoczno. W mieście na chwilę obecną funkcjonuje 10 obiektów wielkopowierzchniowych tego typu, a ci, którzy już są, rozwijają działalność. Rozbudowuje się Magnolia Park i Pasaż Grunwaldzki, w marcu przyszłego roku natomiast otwarta zostanie galeria handlowa w wieżowcu Sky Tower.

 

Czy inwestycja od początku była nierealna? Niekoniecznie. Sukces galerii Śląska miała przynieść publika, która odwiedzałaby stadion. Już dziś wiemy, że to założenie okazałoby się słuszne: stadion miejski ma za sobą trzy duże imprezy (walka bokserska Adamek – Kliczko, koncert George’a Michaela i pokazy skoków samochodowych Monster Jam). Do tego dochodzą mecze  Śląska i, jedyny na razie, mecz reprezentacji Polski z Włochami. Wszystkie te wydarzenia obejrzał komplet widzów.

 

Na razie jednak magistrat musi sobie poradzić z innym, bardzo widocznym problemem - wielką dziurą w ziemi  przy stadionie, na 200 dni przed Euro 2012.

 

Urzędnicy już zapowiadają, że nie będą dziury zakopywać. Przekonują, że to byłoby nieracjonalne, biorąc pod uwagę, że miasto szuka inwestora, który ma rozpocząć budowę. Niewykluczone, że teren zostanie jakoś wykorzystany przez sponsorów Euro 2012.

 

Działka, na której miała powstać Galeria Handlowa Śląska Wrocław, będzie wystawiona na sprzedaż na początku przyszłego roku. Teren objęty jest miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Może być przeznaczony zarówno pod funkcję mieszkaniową, jak i handel oraz usługi. Urzędnicy twierdzą, że już zgłaszają się do nich firmy zainteresowane przejęciem działki i rozpoczęciem budowy. Prace jednak na pewno nie ruszą przed Euro 2012.

 

 

m.m.

 

Dobry artykuł? Zostaw komentarz i podziel się ze znajomymi.

199 000 PLN

Kraków

21.00 m2

2 100 000 PLN

Szprotawa

500.00 m2

89 000 PLN

Kraśnik

36.00 m2

225 000 PLN

Szembekowo

60.00 m2

Dotpay

Dotacje na innowacje
Program Operacyjny - Innowacyjna Gospodarka
Działanie 8.2 Wspieranie wdrażania elektronicznego biznesu typu B2B

Tytuł: Optymalizacja współpracy pomiędzy POLISHPROPERTY.EU MARGOL ROMUALD a Partnerami biznesowymi w efekcie wdrożenia systemu B2B w ramach którego działać będzie aplikacja online dostępna na urządzenia mobilne. Projekty współfinansowane ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka

Koniecznie przeczytaj

Nieruchomości komercyjne – inwestycje w Polsce nabierają tempa

      Polska stała się atrakcyjnym rynkiem z możliwością dywersyfikacji ryzyka dla zagranicznych inwestorów. Napływ nowego kapitału sprawia, że to inwestycje ...

Czytaj dalej »