Nasza grupa
O nas Kontakt Forum Praca Blog Zaloguj się Rejestracja PL EN
Twoja sugestia

Otrzymuj co tydzień wartościowe porady i informacje od PolishProperty.eu

Polecane oferty

26 PLN

Wolbrom

600.00 m2

949 000 PLN

lubliniecki

232.00 m2

Wpływ inflacji na ceny nieruchomości


Eksperci

2012-12-24

O tym, czy inwestowanie w nieruchomości jest dobrym zabezpieczeniem przed inflacją, opowiada Bartosz Turek - analityk rynku nieruchomości Home Broker.

 

PolishProperty.eu: Na początku roku Donald Trump przekonywał, że najlepszym zabezpieczeniem przed inflacją nie jest złoto a właśnie nieruchomości. Zgadza się Pan z tą opinią?

 

Bartosz Turek: Patrząc na rynek nieruchomości w dłuższym terminie, inwestowanie w nieruchomości ma dużą przewagę nad rynkami innych aktywów. Nieruchomości, w odróżnieniu od złota czy akcji, zaspokajają bowiem podstawową potrzebę ludzi. Ponadto wynajem daje w miarę regularny dochód, będąc tylko jednym z dwóch źródeł rentowności inwestowania w nieruchomości. Drugim jest wzrost wartości w czasie. Na rozwiniętych rynkach, w okresie ostatnich 20-30 lat, nieruchomości drożały w rocznym tempie przewyższającym o 1-2 pkt. proc. wzrost ogólnego poziomu cen (inflacji). Co więcej realna (po uwzględnieniu inflacji) stopa zwrotu z tytułu wzrostu wartości nieruchomości była porównywalna z tym, co oferowały największe indeksy światowe. 

 

 

 

 

PP: Jaki jest obecnie poziom inflacji w Polsce?

 

BT: Inflacja w listopadzie była na poziomie 2,8 proc. Jest to zaledwie 0,3 pkt. proc. ponad celem inflacyjnym. Poziom inflacji jest więc teraz zadowalający i sprzyjający, w dłuższym terminie, rozwojowi gospodarczemu.

 

PP: Jaki wpływ na ceny transakcyjne nieruchomości ma wzrost bądź spadek inflacji?

 

BT: Ogólnie rzecz biorąc w środowisku inflacyjnym nieruchomości zyskują na wartości. W normalnych warunkach, jak pokazują powyżej przytoczone dane, w dłuższym terminie wartość nieruchomości rośnie też w ujęciu realnym, a nie tylko nominalnym. W przypadku inflacji wyższej (na przykład kroczącej), można (w warunkach polskich) spodziewać się, że kredyty byłyby na tyle drogie, że drastycznie spadłby popyt na nieruchomości. Należałoby się więc spodziewać korekty cen nieruchomości. Jeśli jednak mamy do czynienia z inflacją galopującą, można spodziewać się, że nieruchomości też w galopującym tempie by drożały, będąc bezpieczną przystanią dla lokowania kapitału. W mojej opinii mechanizm ten dotyczyłby w największym stopniu najatrakcyjniejszych nieruchomości. Podkreślam jednak, że jest to tylko moja teoria, która nie jest poparta empirycznymi badaniami (w związku z brakiem stosownych danych dla rodzimego rynku).

 

PP: Ostatnimi czasy wiele mówi się o spadkach cen na rynku nieruchomości. Ile wynosi spadek nominalny bez uwzględniania inflacji?

 

BT: Nominalnie, od szczytu z I kw. 2008 roku, ceny nieruchomości spadły do listopada br. o 27 proc. Uwzględniając inflację, a więc w ujęciu realnym, spadek wyniósł 37,7 proc.

 

PP: Biorąc pod uwagę fakt, że większość transakcji na rynku nieruchomości jest finansowana za pomocą kredytów, jak w ostatnich latach kształtuje się wzrost inflacji w porównaniu do stóp procentowych, które mają wpływ na rynek kredytów?

 

BT: Środowisko wysokiej inflacji powoduje reakcje RPP, czyli podwyżki stóp procentowych. Rosnąca cena kredytu zniechęca do zadłużania się i obniża popyt na nieruchomości. Odwrotnie jest np. teraz gdy RPP rozpoczęła cykl obniżek stóp procentowych. 

 

 

 

 

PP: Jak się ma inflacja do kosztów utrzymania nieruchomości?

 

BT: Koszty utrzymania nieruchomości są składnikiem inflacji. Co więcej w ostatnim miesiącu, po raz pierwszy od dłuższego czasu, to właśnie utrzymanie nieruchomości drożało najszybciej spośród składników inflacji – nawet szybciej niż transport. Za użytkowanie i wyposażenie mieszkania w listopadzie trzeba było płacić o 4,3 proc. więcej niż w analogicznym okresie przed rokiem (w październiku wzrost wynosił 4,6 proc.).

 

Na utrzymanie mieszkania, podobnie jak w przypadku koszyka inflacji, składają się np. koszty eksploatacyjne, energii i wody. Na podstawie tempa wzrostu cen można szacować, że dziś na utrzymanie mieszkania czteroosobowa rodzina wydaje co miesiąc 879,9 zł wobec 879 zł przed miesiącem (szacunek skorygowany o nowe dane GUS o wydatkach). W ciągu ostatnich 12 miesięcy koszty te podniosły się o 27 zł. Ze szczególnie dynamicznym wzrostem kosztów utrzymania mieszkania mieliśmy do czynienia na przełomie 2012 i 2011 roku, kiedy to ceny tych dóbr i usług wzrosły o 1,9 proc. Najmocniej zdrożała wtedy energia (konsekwencja obowiązujących od stycznia nowych taryf za energię elektryczną i usługę jej dystrybucji), kanalizacja czy wywóz nieczystości. Zgodnie z danymi GUS Polacy przeznaczają na mieszkanie ponad 20 proc. swoich dochodów rozporządzalnych.

 

PP: Dziękuję.

 

Jakub Jastrzębski

 

 

Dobry artykuł? Zostaw komentarz i podziel się ze znajomymi.

550 000 PLN

Lubniewice

18460.00 m2

3 500 000 PLN

CHOJNA - RURKA 25ha.

385.00 m2

1 364 440 PLN

Długie

284.00 m2

4 300 000 PLN

Chojna

250000.00 m2

Dotpay

Dotacje na innowacje
Program Operacyjny - Innowacyjna Gospodarka
Działanie 8.2 Wspieranie wdrażania elektronicznego biznesu typu B2B

Tytuł: Optymalizacja współpracy pomiędzy POLISHPROPERTY.EU MARGOL ROMUALD a Partnerami biznesowymi w efekcie wdrożenia systemu B2B w ramach którego działać będzie aplikacja online dostępna na urządzenia mobilne. Projekty współfinansowane ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka

Koniecznie przeczytaj

Ocena zdolności kredytowej

W większości przypadków kupno nieruchomości wymaga zaciągnięcia kredytu. O tym, jaki wysoki będzie to kredyt decyduje bank. Na pytania związane ze zdolnością kredytową ...

Czytaj dalej »