Nasza grupa
O nas Kontakt Forum Praca Blog Zaloguj się Rejestracja PL EN
Twoja sugestia

Otrzymuj co tydzień wartościowe porady i informacje od PolishProperty.eu

Polecane oferty

599 000 PLN

Kraków

61.63 m2

949 000 PLN

lubliniecki

232.00 m2

Budownictwo energooszczędne jest opłacalne!


Eksperci

2012-12-05

Od przyszłego roku Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej będzie dopłacał do budowy energooszczędnych domów lub zakupu energooszczędnych mieszkań. O założeniach programu i warunkach uzyskania dofinansowania opowiada Witold Maziarz, rzecznik prasowy NFOŚiGW.

 

PolishProperty.eu: Kiedy dom można nazwać energooszczędnym?

 

Witold Maziarz: Niektórzy twierdzą, że jeśli tylko wybudowany dom spełnia przewidziane prawem normy, to znaczy że jest energooszczędny. Wiemy jednak, że domy budowane obecnie zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury zużywają średnio 120 (inni podają, że nawet 150) kWh energii na roczne ogrzanie jednego metra kwadratowego. Wg Funduszu  to standard mało ambitny i zdecydowanie nieenergooszczędny .

 

Domy o wyśrubowanym standardzie pasywnym zużywają tej energii dziesięciokrotnie mniej (15 kWh/mkw.). W naszym Programie przyjmujemy, że domy energooszczędne to takie, w których zużycie energii jest nie wyższe niż  40 kWh/ mkw.

 

PP: Jak kształtują się koszty budowy takiego domu w porównaniu do oszczędności przy eksploatacji budynku? Innymi słowy, czy budownictwo proekologiczne jest opłacalne?

 

WM: Budownictwo energooszczędne w największym uproszczeniu opiera się na dobrym, czyli przemyślanym i dobrze wykonanym projekcie, starannym wykonaniu i dobrych materiałach. Jest droższe z powodu konieczności użycia wysokiej jakości materiałów, czasami w większej ilość (np. izolacji), zastosowania systemu wentylacji z rekuperacją ciepła, odnawialnych źródeł energii itd. Z drugiej jednak strony budynek energooszczędny to prostsza, bardziej zwarta bryła. Projektując go, inwestor jeszcze staranniej, planuje metraż, względem swoich realnych potrzeb. Nie może być mowy o rozrzutności „miejsca”. Na rynku pojawili się deweloperzy oferujący domy pasywne w cenie domów tradycyjnych, umiejętnie łącząc wspomniane cechy budynków energooszczędnych z zastosowanymi technologiami. Ale szacunki są różne. NFOŚiGW przyjmuje, że budowa domu energooszczędnego jest średnio 10-20 proc. droższa niż domów budowanych obecnie, wg obowiązujących, dość liberalnych standardów.

 

Pamiętajmy jednak, że dom to inwestycja na pokolenia. Jeśli ma zużywać mało energii, to najlepiej i najtaniej zrobić to na etapie projektu. Każda inwestycja na późniejszym etapie, jak np. termomodernizacja, jest zawsze droższa a niekiedy nawet nie jest możliwa. Koszty energii zużywanej m.in. na ogrzewanie tradycyjnego domu, przyprawiają wielu Polaków o ból głowy. Budynek energooszczędny zużyje jej pięcio- lub nawet siedmiokrotnie mniej!

 

PP: Jakie są główne założenia programu "Dopłaty do kredytów na budowę domów energooszczędnych", realizowanego przez NFOŚiGW?

 

WM: Wdrożenie unijnej dyrektywy o efektywności energetycznej budynków spowoduje, że już od 2020 r. wszystkie nowobudowane w Polsce budynki, będą musiały spełniać bardzo wysokie standardy energooszczędności. Można powiedzieć, że głównym założeniem programu NFOŚiGW jest pobudzenie dyskusji publicznej na ten temat, opracowanie standardów i wdrażanie najlepszych praktyk w tej dziedzinie. Drugie założenie: zainwestowanie w dom energooszczędny tak naprawdę jest opłacalne już dziś bez żadnych dopłat, biorąc pod uwagę, że to inwestycja na długie lata, niekiedy na pokolenia. Tu dochodzimy do trzeciego założenia, które legło u podstaw tego programu, a mianowicie, że lepiej i taniej jest zabrać się za budowę domu energooszczędnego od podstaw. Punktem wyjścia powinien być dobry, przemyślany projekt. Polacy często budują domy zbyt duże, nie myślą o usytuowaniu budynku względem stron świata – a o tym należy myśleć już przy wyborze działki! Na etapie projektu, dużo można zmienić, poprawić, usprawnić i to znikomym kosztem. Po wybudowaniu domu wg nieprzemyślanego projektu, zmiany są droższe.

 

PP: Jakiej wysokości dopłat możemy się spodziewać?

 

WM: Nasz budżet to300 mln zł do roku 2018 r. Wysokość dopłaty uzależniona jest od uzyskania jednego z dwóch założonych standardów energooszczędności wyrażanej ilością energii potrzebnej do rocznego ogrzewania 1 metra kwadratowego powierzchni – 40 kWh lub jeszcze bardziej ambitny 15 kWh, równy zużyciu energii w domach pasywnych. W zależności od przyjętego standardu, osoby kupujące energooszczędne mieszkania mogą liczyć na dopłaty w wysokości 11 lub 16 tys. zł, zaś osoby budujące domy, odpowiednio: 30 lub 50 tys. zł. Są to dopłaty brutto, stanowią przychód, który każdy inwestor będzie musiał uwzględnić w corocznym zeznaniu podatkowym.

 

Dopłata ta nie pokryje pełnej różnicy kosztów wybudowania domu energooszczędnego względem „tradycyjnego”. Ma ona tę różnicę jedynie zmniejszyć, a tym samym zachęcić do podjęcia tego wysiłku. Różnica w kosztach budowy tradycyjnego i energooszczędnego domu i tak się inwestorowi zwróci po latach, nawet bez naszej dopłaty. Z dopłatą jednak – zwróci się szybciej.

 

Dotację na spłatę kapitału kredytu NFOŚiGW przekaże po zrealizowaniu inwestycji i potwierdzeniu, że dom lub mieszkanie zostało zrealizowane z należytą starannością (która jest w tym przypadku kluczowa) i zgodnie z zatwierdzonym uprzednio projektem. Czerpiąc z doświadczeń jakie mamy z programu dopłat do kolektorów słonecznych, który to program oparty jest na podobnym schemacie rozliczeń z bankami pośredniczącymi, inwestor indywidualny otrzyma dopłatę NFOŚiGW w kilka miesięcy od momentu zakończenia budowy i potwierdzenia weryfikatora, że dom jest wykonany zgodnie z projektem.

 

Szacujemy zatem, że przy ustalonym poziomie dopłat (od 11 do 50 tys. zł) wspomożemy tą kwotą budowę ok. 12 tys. domów i mieszkań.

 

PP: Kto może zostać beneficjentem programu?

 

WM: Program adresowany jest do osób fizycznych. Nawet przy dopłatach do mieszkań energooszczędnych budowanych przez deweloperów, dopłatę otrzymuje inwestor zaciągający kredyt na zakup mieszkania. Deweloper dostaje do ręki argument, że do budowanych i sprzedawanych przezeń mieszkań, inwestorzy dostaną dofinansowanie NFOŚiGW.

 

PP: Czy można dostać dofinansowanie realizując budowę bez zaciągania kredytu?

 

WM: Bez zaciągnięcia kredytu hipotecznego otrzymanie dopłaty nie będzie możliwe, gdyż tylko dzięki pośrednictwu banków dysponujących ogólnopolską siecią dystrybucji, program NFOŚiGW może być zrealizowany w skali całego kraju. Banków pośredniczących będzie z pewnością kilka, nabór przeprowadzimy na przełomie roku. Dzięki konkurencji pomiędzy nimi – co doskonale sprawdziło się w przypadku realizowanego od 2 lat programu dopłat do kolektorów słonecznych – będziemy mieli gwarancję prostej, rynkowej kontroli wysokości marż i oprocentowania. W styczniu okaże się, które banki wezmą udział w programie.

 

PP: Dziękuję za rozmowę.

 

Jakub Jastrzębski

 

 

Dobry artykuł? Zostaw komentarz i podziel się ze znajomymi.

3 400 000 PLN

Ziębice

1000.00 m2

790 000 PLN

Bolesławiec

350.00 m2

450 000 PLN

KŁODAWA

230.00 m2

4 350 000 PLN

Kraków

725.30 m2

Dotpay

Dotacje na innowacje
Program Operacyjny - Innowacyjna Gospodarka
Działanie 8.2 Wspieranie wdrażania elektronicznego biznesu typu B2B

Tytuł: Optymalizacja współpracy pomiędzy POLISHPROPERTY.EU MARGOL ROMUALD a Partnerami biznesowymi w efekcie wdrożenia systemu B2B w ramach którego działać będzie aplikacja online dostępna na urządzenia mobilne. Projekty współfinansowane ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka

Koniecznie przeczytaj

Ocena zdolności kredytowej

W większości przypadków kupno nieruchomości wymaga zaciągnięcia kredytu. O tym, jaki wysoki będzie to kredyt decyduje bank. Na pytania związane ze zdolnością kredytową ...

Czytaj dalej »